
nigdy nie byłem harcerzem - w ogóle nigdy nie byłem w żadnym formalnym stowarzyszeniu
ja po prostu jestem samotnym wilkiem... albo po prostu aspołeczną jednostką :)
trochę żaluję, bo zawsze chciałem być agentem :)
tak naprawdę to żal dupe sciska, jak się słyszy o nowych idiotyzmach w naszym państwie - nie odkryłem ameryki tym stwierdzeniem - wiem...
ale, ale... przecież jestem potteromaniakiem... ale to chyba nie jest stowarzyszenie :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz